Przyszedł czas żeby opisać to co dzieje się w Dwóch światach w chwili obecnej.
Wpis o wiele łatwiejszy od poprzednich.
dlaczego?
Bo tutaj na szczęście nie trzeba zbytnio wysilać szarych komórek żeby przypomniały sobie co było hen hen czasu temu.
Tu wystarczy pamięcią sięgnąć do wydarzeń sprzed tygodnia.^^
Więc pozwólcie że zacznę:
Gdy Alex ogłosiła zadanie trochę się przestraszyłam że nie sprostam jej wymaganiom.
Ale jak się okazało nie taki diabeł straszny jak go malują^^
Założyłam bloga,odpicowałam go trochę i zaczęłam dodawać wpisy i te regulaminowe i te takie które się nazywają wpisami dającymi do myslenia chyba.
Wypadałoby trochę teraz napisać jak ma się sytuacja teraz,w tym momencie w show.
W klubie panuje atmosfera fajna.Nikt przez swoje wpisy nie chce zdradzić że stres go zżera okropny.
I żeby nie było mnie też zżera.
Cały czas człowiek myśli nad tekstami umieszczonymi na blogu.
Czy są dobre,czy zawierają jakiś przekaz czy rozbawią czy wzruszą.
Każdy z nas czeka tylko tego 5 lutego.Wtedy klamka zapadnie.Nic już nie będzie można zrobić.
Dlatego teraz zanim jeszcze oddamy nasze blogi w ręce jurorów staramy się zablysnąć jako pisarze.^^
Można śmiało powiedzieć że to zadanie nam się jako tako udaje.
Cały czas z pozostałymi uczestnikami rozmawiamy o show.Typujemy zwycięzce,rozmawiamy co zrobimy z pulsarami kiedy któreś z nas je wygra.
Całkiem fajne te rozmowy są.
Pilnujemy siebie nawzajem żeby żadne z nas nie zapomniało dodać wpisu.
Ale także zostawiamy komentarze na naszych blogach.
5 luty w naszym życiu będzie to data magiczna.
Wtedy po 100 dmiach ciężkiej harówki okaże się kto zostanie wielkim zwycięzcą a kto równie wielkim przegranym.
Ale wg mnie nie będzie tu przegranych.
A dlaczego?
Już tłumaczę;)
Ponieważ każde z nas wyjdzie z tego show bogatszy.
Bogatszy nie w sensie materialnym lecz duchowym.
Bogatszy o nowe doświadczenia,doznania.
Bogatszy o nowe znajoności,oraz jeżeli mogę to tak nazwać przyjaźnie.
Każdy z nas mam nadzieję odkrył w sobie w czasie trwania tego show jakieś nowe cechy.
Cechy o ktorych nie miał nawet pojęcia.
Ja napewno odkryłam w sobie 2 cechy których tutaj nie zdradzę.^^
I tym optymistycznym akcentem zakończę dzisiejszy wpis(napewno nie ostatni)o teraźniejszości w naszym show.
Pozdrawiam.
See ya.!